Witaj Gościu!

Zaloguj
Zarejestruj
Książki w koszyku

Twój koszyk jest pusty
STRONA GŁÓWNA O NAS JAK KUPOWAĆ KONTAKT KLUB CZYTELNIKA 0
ZNAJDŹ KSIĄŻKĘ LUB AUTORA








 



Pozycje archiwalne

Jim O'Neil
Mapa wzrostu. Szanse gospodarcze grupy BRICs
Cena: 49.00 PLN
Ilość stron: 293
Oprawa: miękka
Rok wydania: 2013
ISBN: 978-83-63773-16-8
nakład wyczerpany  

Kilka słów o...

Nie ma lepszego przewodnika po nowej mapie gospodarczej świata niż Jim O’Neill. Jego książka, pełna inteligentnych, ciekawych obserwacji, zawiera wspaniałą opowieść o naszych czasach: o fundamentalnej zmianie układu sił w gospodarce, w którym zachód oddaje pałeczkę reszcie świata.

Niall Ferguson, autor książki „the Ascent of Money and Civilization”.

Jim O’Neill pokazuje, jak inwestorzy i firmy z Zachodu postrzegają świat. Książka ta opowiada nieprawdopodobną, choć prawdziwą historię o tym, jak O’Neillowi udał się rozwinąć przełomową teorię, która niesie potężny przekaz, a przy tym jest żywo i przystępnie napisana.

Financial Times, Gillian Tett.

Jim O’Neill podważa schematy myślowe i przekonuje nas, że wielkie przesunięcie na wschód powinno być powitane przez Zachód z radością i nadzieją, nie zaś z rezerwą czy obawą. Ta ksiażka to wszystko, czego potrzebujemy.

 Sir Martin Sorrell, CEO, WPP

W pięcioliterowym skrócie Jim O’Neill ujął jedno z ze zjawisk XXI wieku o najdonioślejszym znaczeniu. Jim zmienił myślenie świata o wzrostach gospodarczych – jak również myślenie państw BRIC o nich samych.

Lloyd Blankfein, Prezes i CEO, Goldman Sachs.

 Dzieje krajów rozwijających się powinny przez historyków przyszłości zostać uznane za najważniejszą część historii. To opowieść o tym, jak wiele najważniejszych globalnych standardów zbiegło się razem w jednym punkcie. Miliardy ludzi ciężko pracują, uczą się, wreszcie wzrasta ich efektywność. Ale zaraz zaraz… jeśli chcesz dowiedzieć się szczegółowo, jak do tego doszło, nie musisz czekać na publikację jakiegoś historyka za kilkadziesiąt lat. Wystarczy, że przeczytasz tę wspaniałą książkę Jima O’Neilla!

Arminio Fraga, ekonomista i były prezes Banku Centralnego Brazylii.

 

 

Dziesięć lat temu Jim O’Neill opublikował niezwykłą prognozę: państwa z grupy G-7, łącznie ze Stanami Zjednoczonymi, Wielką Brytanią i Japonią stracą pozycję największych potęg gospodarczych. Wraz z globalizacją nadejdzie nowa era, w której będą dominować nowe siły, państwa takie jak Brazylia, Rosja, Indie i Chiny – mające ogromną liczbę mieszkańców, rosnące miasta, zasoby surowcowe i ogromne ambicje. To właśnie one mogą prześcignąć największe gospodarczo kraje Zachodu.

Tak narodziła się grupa BRIC

Żadna inna teoria gospodarcza nie definiuje XXI wieku pełniej, ani precyzyjniej. W minionym dziesięcioleciu wszystkie cztery kraje BRIC doświadczyły intensywnego wzrostu, obecnie znajdują się wśród dziesięciu największych gospodarczo krajów świata. Prognoza, którą wysunął Jim O’Neill, dała ostrogę przemianom gospodarczym i społecznym, stworzyła nowe struktury polityczne, i podważyło myślenie liderów biznesu, władz państwowych i decydentów.

Co kryje przyszłość? Czy kraje BRIC ( Dzisiaj już BRICs, bowiem do czterech wcześniejszych dołączyła Republika Południowej Afryki) utrzymają dotychczasowe, niezwykłe tempo wzrostu? A może znajdą się kolejne kraje, dzięki którym nowa potęga gospodarcza rozprzestrzeni się dalej na wschód i na południe?
 W swej znakomitej , bardzo trafiającej dziś w czas książce Jim O’Neill, dzieli się swymi przemyśleniami o tym jak i dlaczego rozwinął jedną z najbardziej przekonujących teorii gospodarczych naszych czasów. Przedstawia także koncepcję N-11, grupy obejmującej szybko wzrastające kraje, takie jak Bangladesz, Egipt, Indonezja, Iran, Meksyk, Nigeria, Pakistan, Filipiny, Korea Południowa, Turcja i Wietnam, które mogą w przyszłości mieć wpływ podobny do tego, które dziś wywierają na świat kraje BRIC. Twardo utrzymuje, że właściwa nazwa na określenie tych państw, które mają największy potencjał transformacyjny, to Rynki Wzrostu, gdyż są one czymś innym niż kraje rozwijające się. 

Świat potrzebuje wzrostów. Świat potrzebuje Mapy Wzrostu.




Fragment/Recenzja:
 


 
16.08.2013
autor: Grzegorz Siemionczyk

BRIC: coś więcej niż modny skrótowiec

Przyznaję, że do „Mapy wzrostu" podchodziłem sceptycznie. Jim O'Neill, były główny ekonomista banku Goldman Sachs, a potem szef jego towarzystwa funduszy, jawił mi się od dłuższego czasu jako człowiek jednej idei.

W 2001 r. ukuł termin BRIC, określający gospodarki wschodzące o największym potencjale i od tego czasu o niczym innym właściwie nie mówił. Takie zawężenie zainteresowań samo przez się to nic złego, ale odnosiłem wrażenie, że w podejściu O'Neilla do koncepcji BRIC za dużo jest rodzicielskiego zaślepienia, które pozwala wychwalać własne potomstwo jako najmądrzejsze na świecie, nawet gdy rzeczywistość temu przeczy.  Niekiedy wydawało się nawet – już nie tylko mi – że O'Neill do grona gospodarczych gigantów przyszłości włączył Rosję tylko po to, żeby pierwsze litery ich nazw układały się w zgrabny akronim, wokół którego można nadbudować całą inwestycyjną filozofię: BRIC, czyli cegła, która stanie się fundamentem globalnej gospodarki... Były główny ekonomista Goldmana Sachsa podsycał takie wątpliwości, upierając się, że Rosja bardziej pasuje do klubu najprężniejszych gospodarek niż np. bardziej ludna i szybciej rozwijająca się Indonezja. Tej ostatniej oczywiście O'Neill nie odmawia potencjału. Przeciwnie, w 2005 r. zaliczył ją do N-11, następnej jedenastki, która ma szansę wejść do grona największych gospodarek świata. Ale i ta koncepcja ma spore grono krytyków, bo obok m.in. Pakistanu, Filipin i Iranu, w klubie N-11 figuruje rozwinięta już Korea Południowa.

całość dostępna w "Gazecie Giełdy Parkiet"

 
NOWOŚCI
ZAPOWIEDZI
20 najważniejszych lekcji życiowych prawd - Hal Urban
PREMIERA 18.06.2019
 


 
WYDAWNICTWOLOGOWANIE DLA PARTNERóW


20029926

 
1996 - 2019 © Wydawnictwo Studio EMKA.  Wszelkie prawa zastrzeżone.  Nota prawna  Polityka prywatności i pliki cookie