Mój koszyk 0

Młode ciemności

  • Domino Zbigniew
  • Ilość stron: 528
  • Oprawa: miękka
  • Format: 140x200mm
  • ISBN: 978-83-62304-87-5
  • Data wydania: 15 pażdziernika
49,00 zł
- +

Opis

Młode ciemności są kontynuacją znanej już Czytelnikom dylogii: Syberiada polska i Czas kukułczych gniazd. Tak więc to kolejny, już trzeci z kolei tom powieściowej sagi rodu Dolinów. Sagi o niezwykle dramatycznych, kresowo-syberyjskich losach czasów wojny i tuż powojennych dziejach tej rodziny.

Cykl powieściowy Zbigniewa Domino to „epicki obraz” masowej deportacji Polaków przez Rosję Sowiecką na Syberię i do Kazachstanu. To znakomite, literackie ujęcie polskiej tematyki zesłańczej w okresie II wojny światowej (Syberiada polska, tom I). Zaś Czas kukułczych gniazd (tom II) to wyraziste, przenikliwe zobrazowanie procesu wtapiania się powracających po wojnie Polaków z Sybiru do tuż powojennej Polski, głównie na Ziemie Zachodnie. Z wielką, pisarską szczerością i odwagą ukazuje Autor tragedię ludności niemieckiej przymusowo wysiedlonej z ziem, które weszły w granice powojennej Polski. Wg zgodniej opinii krytyki Syberiada polska i Czas kukułczych gniazd to świetna pisarska robota.

Ogromne powodzenie obu książek, a także liczne listy i spotkania Sybirakami, z dawnymi towarzyszami niedoli, sprawiły, że Zbigniew Domino powrócił raz jeszcze do tematyki zesłańczej i napisał książkę Tajga. Tamtego lata w Kajenie po raz kolejny opisując gehennę przeżyć łagrowych zesłańców na tle pięknej i potężnej przyrody. Tajga jest swego rodzaju uzupełnieniem, swoistym suplementem pierwszych części „Syberiady”.

W Młodych ciemnościach (tom III) autor stara się wiernie podążać za jednym z głównych bohaterów tej trylogii, Staszkiem Doliną. Towarzyszy mu w latach jego chłopięcego dojrzewania, burzliwej, często niepokornej, młodości „durnej i chmurnej”. W chwilach jego neofickiego społecznego zaangażowania i entuzjazmu, ale też w momentach miłosnych zauroczeń i doznań. Słowem, we wszystkich młodzieńczych wzlotach i upadkach. Tak więc Czytelnik Młodych ciemności ma okazję sporo dowiedzieć się nie tylko o Staszku Dolinie, ale i o tak dawno minionych czasach i o ludziach w nie uwikłanych.

Na podstawie powieści Zbigniewa Domino „Syberiada Polska” powstaje film fabularny, pod tym samym tytułem, w reżyserii Janusza Zaorskiego, którego premiera kinowa planowana jest na 10 lutego 2013 r.


Paweł Krucz
czyta fragment książki "Młode Ciemności" Zbigniewa Domino - www.youtube.com





Recenzje

"

03.12.2012

Newsweek
Autor: Leszek Bugajski

Trzecia część pokoleniowej sagi. Zbigniew Domino po syberyjskiej zsyłce, repatriacji na Ziemie Zachodnie w 1945 r, opowiada, jak jego pokolenie było zniewalane politycznie, a jego przedstawiciele mający szlachetne poczucie misji dawali się wyprowadzać na manowce. Młody bohater chce się kształcić, a jedyną na to szansę daje mu armia. Zostaje zatem oficerem i kończy wojskową szkołę prawną. Cała ta (na razie) trylogia to projekt realizowany z epickim rozmachem, który jest wyjątkowy we współczesnej polskiej prozie. Domino zna i pamięta realia, umie je opisać pięknie i lekko, wydobywając okruchy urody z tamtej paskudnej rzeczywistości. Daje przenikliwy opis rodzącej się w latach 40. schizofrenii, w której przez kilka dziesięcioleci żyli Polacy bez możliwości godzenia prywatnego z publicznym.

" "

4.11.2012

PRZEŻYTE NIE MIJA

„Jestem z pokolenia dzieci wojny – mówi Zbigniew Domino – dorastałem w Polsce Ludowej, której moja generacja zawdzięcza niemal wszystko"

ZBIGNIEW DOMINO
– pisarz, Sybirak, autor kresowo-syberyjskiej sagi powieściowej

Rozmawia Ryszard Zatorski

Zaczęło się od „Syberiady polskiej”, potem był „Czas kukułczych gniazd” i jakby suplement do tych powieści „Tajga”, a zbiór opowiadań „Cedrowe orzechy” prapoczątkiem tej powieściowej sagi rodziny Dolinów. Z głównym bohaterem, Staszkiem, którego poznajemy w „Syberiadzie” jako dziesięcioletniego chłopca, gdy 10 lutego 1940 wyrwany przez NKWD nocą, z rodziną i wszystkimi polskimi mieszkańcami wsi Czerwony Jar na Podolu, zesłany zostanie na Sybir do tajgi nad Pojmę. Teraz ukazała się trzecia powieść z tego sybirackiego cyklu – „Młode ciemności”.Podobnie jak poprzednie została opublikowana przez warszawskie Wydawnictwo Studio EMKA.

– Ten kresowo-syberyjski cykl w tej powieści przetwarza się już na czas tuż powojenny. Zdecydowałem się kontynuować opis losów moich bohaterów, zwłaszcza Staszka Doliny, bo on reprezentował pewne pokolenie…
Pańskie pokolenie? W Staszku Dolinie odczytuje się życie autora, biograficzne wręcz fakty…
– Zdecydowałem się na to, bo uważałem, że ten okres tuż powojenny trzeba opisać i że ja to powinienem zrobić, bo już teraz takiej książki chyba nikt nie napisze. To nie jest zarozumiałość, tylko stwierdzenie faktu. Z różnych powodów nikt nie napisze takiej książki z punku widzenia mojego pokolenia.
Zatem też subiektywnie?
– Zapewne, bo wszystko jest subiektywne w tym przypadku. Ale realia są prawdziwe i dlatego zdecydowałem się. Na nich oparta jest konstrukcja tej powieści. Trwały jest też ten łącznik syberyjski. Na tym chłopaku, Staszku Dolinie, owe lata wojenne i tuż powojenne ciążyły i ciążyć będą do końca żywota. I dlatego tak niełatwo się to pisało. Po pierwszej euforii, że przeżył Sybir i jego zachwyceniu Polską która jest, lecz czasem której on coraz bardziej nie rozumie, jest zdziwiony tym co się w jego kraju dzieje. Wyobrażał sobie raj odzyskany, a tutaj brat do brata strzela i te wszystkie powojenne perypetie wokół… Dlatego los tego pokolenia wydawał mi się taki ważny.
– Los szczególnego pokolenia?
– Jestem z pokolenia, które od wczesnego dzieciństwa zostało tak czy inaczej ciężko doświadczone wojną i które dorastając innej Polski niż ta powojenna nie znało, i które to pokolenie w większości wszystko jej zawdzięcza – od wykształcenia, poprzez pracę i późniejsze życie. A w każdym razie ja zawdzięczam na pewno. Dla nas, dla mnie PRL to nie była nigdy i nie będzie czarną dziurą w historii Polski, jak chcą tego dzisiaj niektórzy nawiedzeni ideolodzy, politycy i niedouczeni, mściwi pseudohistorycy.
I dlatego zdecydował się pan na napisanie tej książki?
– Tak. Pisało mi się długo i trudno, bo chciałem zachować tamten czas w realiach, zachować język i jak zwykle trzymałem się twardo i wiernie historii owych lat. Rzecz się dzieje krótko, bo praktycznie nieco ponad dwa lata, poczynając od jesieni w czterdziestym siódmym, a kończy w lipcu czterdziestego dziewiątego promocją oficerską młodego podporucznika Staszka Doliny… Ale ile się wtedy w Polsce działo! Jest to również czas dojrzewania młodego bohatera tej powieści, dlatego tyle jego zakrętów, oczarowań, przygód i miłosnych uniesień. I to wsiąkanie w Polskę Ludową, która – podobnie jak mnie – dała młodemu Staszkowi Dolinie wszystko.

całość wywiadu dostępna w tygodniu "Przegląd" 4.11.2012

"

Więcej z kategorii