Mój koszyk 0

Abramowicz, miliarder znikąd

Opis

Roman Abramowicz, miliarder, właściciel klubu piłkarskiego Chelsea, był sierotą i nędzarzem, który wyrastając na ruinach Związku Radzieckiego przeobraził się w jednego z najbogatszych i najbardziej wpływowego człowieka świata. Do chwili obecnej jego fascynująca historia była owiana tajemnicą.
Prowadząc wyczerpujące badania u podstaw i tropiąc źródła wiadomości od Moskwy po Londyn, autorzy sięgają w głąb każdego z aspektów życia Abramowicza - wychowania, które go ukształtowało, kobiet, które wpłynęły na jego rozwój, przyjaźni, które otwarły mu drzwi Kremla, interesów, które dały mu fortunę oraz inwestycji w futbol, dzięki której w angielskim światku piłkarskim stał się swojską postacią. Przesłaniem tej książki jest próba odkrycia prawdziwej tożsamości Abramowicza. Wywiady z przyjaciółmi z dzieciństwa, sąsiadami i nauczycielami z Rosji ukazują go w autentycznej perspektywie, zaś kontakt z człowiekiem tak zorientowanym jak Borys Bieriezowski, jego byłym mentorom, daje obraz przedsiębiorczego człowieka interesu i wytrawnego polityka.

Recenzje

forbes.gif

Ekskluzywny portfel Rosji!

Droga do fortuny żydowskiego sieroty, Romana Abramowicza, wiodła przez stragany lalek, garaże pełne opon i pola naftowe. Kto pozna jego prawdziwą tożsamość, także może znaleźć pomysł na swój sukces.

Czy rosyjski miliarder Roman Abramowicz wydał zgodę na na pisanie swojej biografii? - Niet! Jednak brytyjscy dziennikarze Dominic Midgley i Chris Hutchins nie zważając na przeciwności, przepytali setki osób pracujących. z Abramowiczem, jego doradców oraz kontrahentów i stworzyli błyskotliwą książkę o człowieku, któremu pomysłów, sprytu, wyczucia, konsekwencji, ale przede wszystkim fortuny (ok. 18 mld dol.) zazdroszczą setki biznesmenów na świecie.
Historia rozpoczyna się jak w amerykańskiej powieści o pucybucie i milionerze. „Roma", sierota i żydowski nędzarz, dorasta na gruzach Związku Radzieckiego - jeszcze zanim odpala swój pierwszy biznes (jako dziecko sprzedawał lalki na straganie), uczy się praw rynku od stryja pracującego w wiejskim zakładzie wyrębu drzewa. W latach 90. widzimy już jednak Abramowicza zakładającego, a następnie likwidującego dziesiątki przedsiębiorstw w branżach tak od siebie odległych jak bieżnikowanie opon czy rekrutacja ochroniarzy. Fortunę przynosi mu ropa, do której dostęp uzyskał dzięki ówczesnemu prezydentowi Borysowi Jelcynowi. A kiedy ropa Abramowicza wypływała z Rosji, do jego portfela wpływała fortuna. Majątek pozwolił mu wejść do światowej elity i zejść nieco z oczu obecnemu prezydentowi Putinowi. Abramowicz mieszka w Londynie, gdzie zarządza swoim klubem piłkarskim Chelsea (nie przeszkadza mu to być gubernatorem Czukotki). Wiele zawdzięcza doradcom, ale i własnej elokwencji oraz wychowaniu. Dominic Midgley i Chris Hutchins nie szczędzą szczegółów, ale i nie dają nadziei, że taka historia przydarzyć się może zawsze, wszędzie i każdemu.
MJ

glos_pruszkowa.gif

Człowiek który kupił Chelsea

Ba, żeby tylko! Właśnie kończyłem lekturę tej Książki kiedy agencja Reutera podała: Roman Abramowicz, najbogatszy biznesman w Rosji, kupuje udziały producenta stali Ewraz. Czytelnicy, którzy sięgną po "Abramowicz - miliarder znikąd" sądząc, iż jest to story o historii i zakupie londyńskiego klubu sportowego Chelsea, będą w błędzie. To nie jest książka o sporcie i piłce, jakkolwiek kilka rozdziałów o tym traktuje. To w miarę dokładna i chłodna opowieść o chłopcu z rosyjskiej prowincji, który z ulicznego handlarza lalkami, zaniedbującego żonę, stał się poważnym magnatem i finansowym przyciągającym baczną uwagę światowych kół gospodarczych.
To nie jest story o chłopcu-miliarderze znikąd, co pracowicie udowadniają Dominie Midgley, niezależny dziennikarz (Daily Minor Daily Mail, Today) i pisarz oraz Chris Hutchins, od 30 lat kronikarz stylu życia ludzi sławnych i bogatych, uparli się napisać książkę o Abramowiczu, mimo trudności, gdyż obiekt zainteresowania wcale im tego nie ułatwiał, ale też i nie przeszkadzał. Wykorzystali sieć angielskich korespondentów prasowych i biznes-manów pracujących w rosyjskich firmach. Zorganizowali sobie pracę tak, by w mozaikowy sposób zebrać informacje, nie stroniąc od podróży do przepastnej Rosji. Zadanie wykonali na czwórkę z plusem. Dotarli do Uchty (dawny Gułag przekształcony w miasto), spotkali się ludźmi którzy Abramowicza znali jako dziecko, prześledzili los sieroty (matka obumarła go w niepełny rok od urodzenia) pomiędzy Uchtą a Moskwą, gdzie wylądował u babki. Ta z kolei zapewniła mu wychowanie i naukę. Edukację podzieloną przez służbę w Armii Czerwonej na dwie uczelnie; Instytut Przemysłowy, gdzie studiował „nafciarstwo" oraz Moskiewski Instytut Transportu Mechanicznego. W Polsce pokutowało powiedzenie iż przyszły bogacz/ biznesman pierwszy milion musi ukraść. Wprawdzie Roman A. pierwsze prawdziwe "diengi" zarabiał na transporcie żywności i niezbędnych rzeczy pokonując ciągle trasę Moskwa - Uchta, ale pieriestrojka i przyśpieszony proces prywatyzacji wielce mu pomogły. Właśnie te dwa momenty - kiedy się odbił (zarobił milion) oraz nieco przypadkowa decyzja zakupu Chelsea najbardziej mnie interesowała. Gdy (dzięki współpracy z Bieriezowskim) „ustawiał" Putinowi l-szy gabinet przesłuchując kandydatów, opinia publiczna nie znała nawet jego twarzy. Ogłoszono konkurs z wysoką nagrodą na jego podobiznę. Przykładny ojciec rodziny z drugą żona ma 5 dzieci, którym poświęca wiele czasu, gubernator Czukotki, szanowany i ceniony obywatel brytyjski, właściciel (tu następuje długa lista tego, co i gdzie ma) - największego jachtu na świecie (większy i szybszy - w budowie).
Opowieść o sympatycznym z wyglądu 40 letnim Rosjaninie o żydowskich korzeniach, jego 10 mld funtach wyprowadzonych z ojczyzny, miłości do piłki i z głową do robienia pieniędzy. Tu nasuwa się refleksja: dziesiątki tysięcy Potoków ciężko pracuje w Wlk. Brytanii (wiem, bo sam to robiłem), a setki Rosjan kupują mieszkania, domy, posiadłości - w Anglii, Francji (rosyjskie Saint Tropez), Włoszech, na Cyprze, itd. I co my na to?
(AST)

wprost.gif

Roman Abramowicz, miliarder, właściciel klubu piłkarskiego Chelsea był sierotą i nędzarzem,który wyrastając na ruinach Związku Radzieckiego przeobraził się w jednego i najbogatszych i najbardziej wpływowego człowieka świata. Do chwili obecnej jego fascynująca historia była owiana tajemnicą. Prowadząc wyczerpujące badania u podstaw i tropiąc źródła wiadomości od Moskwy po Londyn, autorzy sięgają w głąb każdego z aspektów życia Abramowicza wychowania, które go ukształtowało, kobiet które wpłynęły na jego rozwój, przyjaźni, które otwarty mu drzwi Kremla, interesów, które dały mu fortunę oraz inwestycji w futbol, dzieki której w angielskim światku piłkarskim stał się swojską postacią. Przesłaniem tej książki jest próba odkrycia prawdziwej tożsamości Abramowicza. Wywiady z przyjaciółmi z dzieciństwa, sąsiadami i nauczycielami z Rosji ukazują go w autentycznej perspektywie, zaś kontakt z człowiekiem tak zorientowanym jak Borys Bieriezowski, jego byłym mentorem, daje obraz przedsiębiorczego człowieka interesu i wytrawnego polityka.

Więcej z kategorii